Prezentujemy kolejny już nasz raport płacowy. Po zarobkach nauczycieli, żołnierzy, księży czy górników - przyszła kolej na pracowników marketów. Ile zarabia kasjer w Biedronce, Lidlu, Auchanie, Tesco, Kauflandzie, IKEI czy Carrefourze? Sprawdziliśmy! Kliknij powyżej w "zobacz galerię". W raporcie podajemy kwoty brutto.

Sprawdź ile zarabia kasjer w dyskoncie i hipermarkecie - kliknij TUTAJ i sprawdź raport płacowy 2017.

Zobacz również:

Ile zarabiają księża? Sprawdziliśmy! [raport płacowy]



Ile zarabia górnik? Sprawdź jakie są zarobki na kopalni [stawki wynagrodzeń]


Ile zarabiają policjanci, strażnicy miejscy, żołnierze i prokuratorzy? [stawki wynagrodzeń]


Zarobki prostytutek w woj. śląskim. Cena uzależniona od miasta i oferty [RAPORT]


Ile zarabiają policjanci, strażnicy miejscy, żołnierze i prokuratorzy? [stawki wynagrodzeń]


Zarobki nauczycieli 2016 - sprawdź ile zarabiają [107 pensji]





Zobacz również:
W zakupach najbardziej nie lubimy... kolejek

Dla połowy polskich konsumentów kolejki do kas to najbardziej frustrujący element codziennych zakupów. 61 proc. badanych uważa, że gdyby wszyscy płacili bezgotówkowo, kolejki byłyby krótsze. Tyle samo chce mieć możliwość płacenia kartą w każdym sklepie. Kolejki do kas to dla istotny problem.


Praca

Komentarze (17)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

??? (gość) (silesia)

A tak swoją drogą ciekawe, dlaczego Zawiercie, Łazy i Poręba nie weszły w skład metropolii, a zamiast tego jakieś Bobrowniki, Mierzęcice, Zbrosławice, a nawet Siewierz?

xtr (gość) (kato)

Proszę pokazać PIT za 2016 to uwierzę że mąż ma netto 2200zł/miesiąc. Ja pracuję na budowach i przychodzą emeryci górniczy (45-50lat) do pracy i to są największe lewusy i lenie nie znające roboty. Prawdziwych górników jest ok 5% - możliwe że Pani mą akurat jest w tej piątce i tyra na kopalni.

kato (gość) (Wrocek)

Mój mąż górnik, ostatnia wypłata- 2200 + 200 zł kartki żywnościowe (opodatkowane) za każdy zjazd na dół w przypadku urlopu lub l4 kartek nie otrzymują. Praca ponad siły, w wysokiej temperaturze. Mąż po 10 latach dorobił się tylko pylicy.Aż boje się pomyśleć co będzie za kolejne 10 lat. I kto się zamieni? To dla informacji wszystkich sceptyków którzy twierdza jak to górnik ma dobrze.

menda (gość)

Robić , nie narzekać , właściciele muszą kupić nowy jacht , posiadłość na Balearach i inne zabawki.Współczesne niewolnictwo.

ex birex (gość) (kolega pracownika formatu)

Ta bo uwierze , tak jak w brico np .......... ludzie teraz uciekaja do NGK na dabrowe bo tam lepiej placa , wola krecic swiece i inne pierdoły niz siedziec tu ......

a format i tak ma kiepska obsluge , kiepskie doractwo , a kierowniczek nie mysli i wiecznie kasy sa zablokowane zamiast dac drukowanie faktur na biuro obslugi klienta lub postawic maszyne to po co lepsza kasa na koncie

a po 3 zmieniłą sie nazwa z format na mórowka i asortyment jest tylko formatu ( sprawdzone połeczki ) a sama zmiana nazwy klientów sie nie przyciagnie

Natt (gość) (Eden)

Ja mam pełny etat i cała nasza załoga Jest na całym etacie, dwie osoby na pół i że 3 na 3/4 więc nie ma tak źle, zależy w jakim mieście i jakim rejonie się pracuje, możliwości są ogromne, ale jeżeli nie opłaca im się dawać etaty całe to nie dostanie sie, wiem bo 4 lata pracowałam w rejonie Śląska i miałam 3/4 już tyle lat i nie zapowiadało się na pełny, przeprowadziłam się pod stolicę i po miesiącu od przeniesienia miałam już pełny etat. Niestety tak u nas jest a brutto to można i mieć tyle ja mam 3800 brutto i co z tego jak ponad tysiąc idzie na podatki ;( człowiek się napracuje, nie raz po tyle godzin, a co z tego ma nic.

silesia (gość)

zawiercie to mała pipidówa tam nic nie ma co się dziwisz,że płacą za to by ktoś tam jeszcze pozostał.wioska której nie chce śląsk i przykleja się do jury

Meena (gość)

Po pierwsze w Lidlu nie ma kasjerów, jest się pracownikiem sklepu i nie tylko siedzi się na kasie, ale i niestety jest masę innych rzeczy które trzeba robić miedzy czasie np. rozkładanie towaru, odpiek, sprzątanie, porządek ogólny na sklepie i wiele wiele, można by było wymieniać w nieskończoność, niestety nie raz się jest w trzech miejscach naraz, trzeba ogarniać wszystko zarazem, kasjerów raczej można spotkać w większych sklepach takich jak supermarkety, hipermarkety itd. powierzchniowo większe, w dyskontach trzeba pracować na pełnych obrotach ;)

:-) (gość)

A brał ktoś pod uwagę miejscowość, w jakiej pracują ci kasjerzy ?Przecież z pewnością inaczej zarobią w centrum Warszawy, inaczej na obrzeżach Radomia a jeszcze inaczej w jakiejś kilkusetosobowej wiosce na wschodzie kraju.

Eden (gość)

W lidlu nie ma kasjerow są pracownicy sklepu i robią wszystko od sprzątania kibla po obsługę na kasach nic samo się nie robi . I ciekawe ilu takich pracowników widziało taka kwotę na swoim pasku z wypłaty . To kwoty brutto z pełnym etatem a takich tam nie ma jest na trzy czwarte.