Sukces jest tak wielki, że kopalnia srebra nie wyrabia. Oto #efekt_UNESCO. W Tarnowskich Górach jest od miesiąca taki ruch, że doczekał się "swojego" hasztagu. Dzwońcie, zanim się tu wybierzecie, bo biletów może nie być. Rezerwacje on-line będą, ale za kilka miesięcy.

Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach. Tłok po wpisie na UNESCO

Długie kolejki do kasy. Bywa, że turyści odchodzą z kwitkiem, nawet jeśli przyjadą z daleka. Nie da się zarezerwować biletu on-line. Ze względów bezpieczeństwa nie da się "rozciągnąć" godzin zwiedzania na całą dobę. Oto... opis wielkiego sukcesu Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach. Odkąd w lipcu 2017 kopalnię, razem z kilkudziesięcioma innymi obiektami wpisano na prestiżową listę światowego dziedzictwa UNESCO, Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej, które ją prowadzi przyznaje: nie wyrabiamy, choć robimy po 200 procent normy! Na dodatek dojazd do sztolni Czarnego Pstrąga też jest utrudniony, z powodu rozbudowy pobliskiego szpitala - GCR Repty. Tak ma być do 2019 roku.



Turystów jest tu teraz tak wielu, że nie każdy obiekt zwiedzi. Szczególnie tłok jest w weekendy. Rada? Na razie jest jedna: zanim wybierzecie się do Tarnowskich Gór, zadzwońcie do kopalni, aby dowiedzieć się, czy jest szansa na zwiedzenie obiektu w dany dzień. Telefon do Kopalni Srebra: +48 32 285 29 81 (numer dostępny w godzinach otwarcia obiektu,pon - pt - 10.00 - 16.00, weekend 9.00 - 17.00). Numer do Sztolni Czarnego Pstrąga: +48 506 125 691 (g. 10-17)

Oto komunikat, jaki w sierpniu pojawił się na stronie internetowej kopalniasrebra.pl:

"Drodzy Turyści
Jeżeli zamierzacie odwiedzić w najbliższy weekend Zabytkową Kopalnię Srebra i Sztolnię Czarnego Pstrąga, zachęcamy Was do skorzystania z naszej infolinii, aby dowiedzieć się, czy są jeszcze wolne bilety. W związku z wpisem tych obiektów na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ruch turystyczny w soboty i niedziele jest wzmożony. Turyści indywidualni wypełniają cały dzień funkcjonowania i Kopalni i Sztolni. Zdarzyło się podczas poprzednich weekendów, że nie wszyscy załapali się na zwiedzanie.
Dlaczego dochodzi do takich sytuacji?
Póki co w sezonie zarządzane przez nas obiekty czynne są w weekendy do 17.00. O tej godzinie odbywa się ostatnie zwiedzanie. Turysta kupuje bilet w kasie kopalni lub u przewodnika w sztolni. Jeżeli w kolejce ustawi się zbyt duża ilość chętnych, to aby ich wszystkich obsłużyć musimy wydłużać okres oczekiwania na zwiedzanie. Wpływają na to: określona liczba osób znajdująca się w podziemiach i przepustowość naszych łodzi. Stawiamy na bezpieczeństwo! Jeżeli okres oczekiwania jest zbyt duży, zapraszamy na następny dzień. Dlatego aby uniknąć "korków", prosimy o telefon na infolinię.
Numer do Kopalni Srebra: +48 32 285 29 81 (numer dostępny w godzinach otwarcia obiektu,
pon - pt - 10.00 - 16.00, weekend 9.00 - 17.00) Numer do Sztolnię Czarnego Pstrąga: +48 506 125 691 (numer dostępny w godzinach działania Sztolni, pon - nd. 10.00 - 17.00)."

Również na Facebooku na profilu Zabytkowej Kopalni Srebra powtarza się apel: dzwońcie, zanim do nas przyjedziecie, unikniecie rozczarowań.

- To prawda - potwierdza Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia. - Po wpisie do UNESCO w dzień powszedni mamy nawet 500 turystów, w weekendy ponad 700 w jeden dzień (to nawet dwa razy więcej niż przed wpisem - przyp. red.). W ostatni weekend w niedzielę w kopalni było 730 turystów, w sobotę ponad 500, zaś w sztolni w sumie 800 osób. To daje 2 tysiące turystów w jeden weekend. Na dodatek wiele osób przyjeżdża do nas z daleka i zdarza się, że nie uda im się wejść.

Kolejki, rzecz jasna, nie są przypadłością jedynie tarnogórskiej kopalni. Bo do Wieliczki też stoi się kilka godzin. Niewielka jest także szansa, że zwiedzimy "od ręki" kopalnię Guido w Zabrzu - tu bez internetowej rezerwacji biletu lepiej nie przyjeżdżać. Rzecz w tym, że w Kopalni Srebra nie można kupić biletu on-line, zaś rezerwować bilety muszą tylko grupy zorganizowane. Taki system rezerwacji on-line będzie, ale nie od razu. Stowarzyszenie, które kopalnie i sztolnię prowadzi to grupa pasjonatów, samodzielnie starali się o wpis, nie dostają żadnych dotacji (jak np. Wieliczka czy Guido w Zabrzu), utrzymują się jedynie z wpływów za bilety.

Turystyka

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

RafałZ (gość)

A może o to tylko chodziło w tym wpisie Unesco? Żeby kopalnia zarabiała jeszcze więcej kasy? Kopalnia nawet kilka miesięcy po tym fakcie nie jest przygotowana na rzesze turystów.Dlaczego bilety do kopalni są takie drogie, najtańszy normalny 35 zł? Dlaczego dla mieszkańców miasta nie ma żadnych zniżek? Dlaczego nawet na Industriadę był wstęp płatny?