Album bieruński. 202 archiwalne zdjęcia Starego i Nowego Bierunia.

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Album archiwalnych zdjęć Bierunia Starego i Nowego
Album archiwalnych zdjęć Bierunia Starego i Nowego Jolanta Pierończyk
Udostępnij:
Album bieruński: 202 archiwalne zdjęcia Starego i Nowego Bierunia. Wspólne dzieło dwóch stowarzyszeń: Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Bieruńskiej "Porąbek" i Stowarzyszenia Miłośników 600-letniego Bierunia. Wyszło w 500 egzemplarzach, które rozdawane są bezpłatnie.

- Marzy mi się drugi, trzeci, piąty, dziesiąty tom. Pobić "Zeszyty bieruńskie" ilością tomów to może, ale nawiązać do tej pięknej serii. Mamy "Zeszyty bieruńskie" - rzecz unikalną, mamy szansę mieć "Albumy bieruńskie" - powiedział Romuald Kubiciel, historyk i dyrektor LO im. Powstańców Śląskich w Bieruniu, jeden z twórców tego dzieła, o którym powiedział i to, że jest pierwsze, wielkie, ale ułomne. Ułomne ułomnością ludzi, które je tworzyli. I zaapelował do społeczności bieruńskiej o przejrzenie swoich archiwów i dostarczenie nowych zdjęć, które zostaną zeskanowane i opublikowane w kolejnych tomach.

"Zeszyty bieruńskie" to rzeczywiście unikalne wydawnictwo, dzieło pasjonatów historii Bierunia, którzy w oparciu o najrozmaitsze dokumenty opisali to miasto z różnych stron. Jest w nim mowa m.in. o rzemiośle bieruńskim od XIV do XX wieku, o historii organów w starobieruńskich kościołach, o bieruńskich Żydach, o kolei w Bieruniu, o wielkim stawie bieruńskim, o szkolnictwie... Ba, nawet o przemytnikach, kłusownikach i "inszych występnych".
Pierwszy zeszyt pojawił się w 1987 r. w 600. rocznicę nadania praw miejskich Bieruniowi. Wydano ponad 50 różnych pozycji. Głównym inicjatorem i wydawcą opracowań jest Stowarzyszenie Miłośników 600-letniego Bierunia.

"Albumy" mają "mówić" przede wszystkim obrazem. Mają dopuszczać do głosu zalegające w domowych archiwach unikatowe zdjęcia dawnego Bierunia. Romuald Kubiciel chciałby, by było ich dziesięć, a jedenasty tom byłby katalogiem wszystkich zdjęć.

Album nosi tytuł "Razem tworzymy historię Bierunia". Twórcy albumu akcentowali słowo "razem", ponieważ małe miejscowości mogą liczyć tylko na to, co same mają i co same są w stanie sobie stworzyć. Bieruń jest wzorcowym przykładem takiego wspólnego działania. Album powstał na bazie zdjęć 46 osób prywatnych i 10 instytucji. Zebrało się ich około tysiąca. Z nich trzeba było wybrać tylko dwieście. Z pozostałych powstałyby kolejne dwa tomy, ale może w domach bierunian są jeszcze ciekawsze zdjęcia. I na takie liczą zarówno bieruńskie stowarzyszenia, jak i tworzące się pod kierunkiem Agnieszki Szymuli Muzeum Miejskie.

Pierwszy album bieruński wyszedł w 500 egzemplarzach. Dostali je wszyscy obecni na spotkaniu promocyjnym.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec tygodnia pod znakiem rekordowych temperatur

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie