Budowa żywej szopki u franciszkanów w Tychach

JOL
Budowa szopki u franciszkanów w Tychach Jolanta Pierończyk
Budowa żywej szopki u franciszkanów w Tychach trwa. Głównym budowniczym jest o. Wawrzyniec Jaworski. W tym roku znów będzie inna niż w zeszłym roku. Te same będą tylko zwierzęta: osioł, kucyki, kozy, gołębie...

Budowa żywej szopki postępuje. Pracami kieruje o. Wawrzyniec Jaworski, który osobiście buduje cały kościół i klasztor. W grudniu budowa kompleksu kościelno-klasztornego ustaje, a cała uwaga i energia o. Wawrzyńca koncentruje się na budowie szopki.

Ostatnimi laty to nie była tylko szopka, ale całe Betlejem, u którego stóp stała stajenka, a nad nią ołtarz. Tym razem ołtarz będzie w stajence. Stajenka będzie więc odpowiednio duża. Z nowymi figurami. - Będą miały ok. 160 cm, żeby wielkością nie odstawały od księży, którzy będą odprawiać msze - mówi o. Wawrzyniec.

Po bokach budowane są boksy na zwierzęta, które od lat towarzyszą franciszkańskiej szopce.

Tegoroczna szopka będzie stała do 8 stycznia. W tym czasie większość mszy odprawianych będzie w budującym się kościele, który zostanie odpowiednio przystrojony.

Meszki bolimuszki utrapieniem wakacji

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie