GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie. Brązowego medalistę PHL poznamy dopiero w niedzielę. Zobacz zdjęcia z meczu i trybun

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Hokeiści JKH GKS Jastrzębie, ku rozpaczy tyskich kibiców, pokonali na Stadionie Zimowym GKS Tychy

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Hokeiści JKH GKS Jastrzębie, ku rozpaczy tyskich kibiców, pokonali na Stadionie Zimowym GKS Tychy Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola
Udostępnij:
W drugim meczu o 3. miejsce w Polskiej Hokej Lidze GKS Tychy przegrał z JKH GKS Jastrzębie 2:5. W play off jest więc remis 1:1 i brązowego medalistę PHL poznamy dopiero w niedzielę w Jastrzębiu-Zdroju po trzecim spotkaniu tych drużyn. Zobaczcie zdjęcia z meczu i trybun.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 2:5. Brązowego medalistę PHL poznamy dopiero w niedzielę

Mecz w Tychach rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. Już w 31 sekundzie gry Martin Kasperlik powędrował na ławkę kar i podopieczni trenera Andrieja Sidorenki błyskawicznie wykorzystali liczebną przewagę. W 57 sekundzie krążek do bramki potężnym strzałem z niebieskiej linii skierował Jason Seed.

Ciągle jeszcze aktualni mistrzowie Polski nie zrazili się takim początkiem i ruszyli do odrabiania strat. Pawieł Jelszański strzałem z dystansu zaskoczył Tomasa Fucika i doprowadził do remisu. Jeszcze w I tercji goście wyszli na prowadzenie po trafieniu Kasperlika.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA KIBICÓW I MECZU GKS TYCHY - JKH GKS JASTRZĘBIE

Tyszanie wyrównali w II tercji. Błąd bramkarza JKH Michała Kielera wykorzystał Jean Dupuy, który przejął krążek i wyłożył go Jakubowi Witeckiemu, a ten bez problemu skierował go do siatki.

Pod koniec II tercji gospodarze w odstępie niespełna 30 sekund złapali dwie kary. Gracze JKH najpierw wykorzystali podwójną przewagę i ponownie wyszli na prowadzenie po strzale Siarhieja Bahalejszy z niebieskiej linii, a gdy obydwa zespoły grały już w pełnych składach wynik na korzyść jastrzębian podwyższył Egils Kalns.

W III tercji tyszanie wściekle atakowali gości starając się odrobić starty. W 57 minucie gosodarze wycofali bramkarza i długo grali z pustą bramką. Zamiast zdobyć kontaktowego gola stracili krążek i Kapserlik na 12 sekund przed końcową syreną przypieczętował zwycięstwo JKH.

GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 2:5 (1:2, 1:2, 0:1)
Bramki
1:0 Jason Seed (1), 1:1 Pawieł Jelszański (5), 1:2 Martin Kasperlík (15), 2:2 Jakub Witecki (26), 2:3 Siarhiej Bahalejsza (36), 2:4 Egils Kalns (38), 2:5 Martin Kasperlík (60)

Kary Tychy - 4, Jastrzębie - 6 minut

Widzów 1.200

W play off jest remis 1:1 (gra się do dwóch wygranych). Decydujący mecz w niedzielę o godz. 18 w Jastrzębiu-Zdroju.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie