Kłopoty mieszkańca Kielc z telewizorem Sony za ponad 10 tysięcy złotych. Dwa razy ta sama usterka. Pan Tadeusz oglądał za dużo TVP Info?

Paweł Więcek
Paweł Więcek
- Ile według Sony mogę dziennie oglądać TVP Info? Czy może mam w ogóle nie oglądać i być odciętym od informacji? – zastanawia się pan Tadeusz z Kielc.
- Ile według Sony mogę dziennie oglądać TVP Info? Czy może mam w ogóle nie oglądać i być odciętym od informacji? – zastanawia się pan Tadeusz z Kielc.
- Tani nie był, ale miał być najlepszy. Tak przynajmniej reklamował go producent. Okazuje się jednak, że wypasiony telewizor marki Sony nie nadaje się do oglądania TVP Info – oburza się pan Tadeusz z Kielc.

Czytelnik „Echa Dnia” chciał sprawić sobie przyjemność. I to nie lada jaką. W grudniu 2017 roku zakupił olbrzymi telewizor Sony. Ten luksus kosztował go ponad 10 tysięcy złotych. Po półtora roku użytkowania urządzenie zaczęło szwankować.

- Na panelu pojawiły się zielone pasy, co było strasznie irytujące w trakcie oglądania. Zgłosiłem usterkę w ramach gwarancji. Reklamację uznano. W połowie lipca 2019 roku otrzymałem nowy telewizor o porównywalnych parametrach, ponieważ poprzedni model wycofano z produkcji – opowiada pan Tadeusz.

Radość mężczyzny z nowego odbiornika nie trwała jednak długo. W połowie listopada 2020 roku na ekranie wyświetlacza znów pojawiły się zielone paski.

- Ponownie zgłosiłem usterkę, ale tym razem odmówiono mi naprawy gwarancyjnej. Dlaczego? Bo zdaniem centrum serwisowego użytkowanie telewizora Sony następowało niezgodnie z wytycznymi przedstawionymi w instrukcji obsługi, a diagnoza odbiornika wykazała utrwalenie na ekranie OLED tak zwanego zjawiska retencji w związku z niewłaściwą eksploatacją odbiornika – mówi pan Tadeusz.

Jak wyjaśnia, w przewodniku producenta jest zapis, iż retencja obrazu może wystąpić, jeżeli obrazy są wyświetlane w tym samym miejscu ekranu wielokrotnie lub przez dłuższe okresy czasu. - W książeczce przedstawiono przykłady obrazów, które mogą powodować to zjawisko. Ale to zupełnie typowe sytuacje, takie jakie występują w codziennym użytkowaniu telewizora. I tu dochodzimy do absurdu całej sytuacji. Okazuje się, że aby całkowicie wyeliminować możliwość wystąpienia efektu retencji, należałoby w ogóle nie korzystać z telewizora zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli do oglądania programów telewizyjnych w warunkach domowych. Druga sprawa – ta usterka jest identyczna w stosunku do tej na poprzednim telewizorze, która została uznana przez serwis i doprowadziła do wymiany urządzenia – oburza się pan Tadeusz.

Mężczyzna w połowie grudnia 2020 roku wysłał w tej sprawie pismo do oddziału Sony w Polsce. Poprosił o naprawienie telewizora lub wymianę na wolny od wad. Jak podkreśla, odpowiedź spółki na zgłoszenie zszokowała go. Pan Tadeusz cytuje.

- Retencja była spowodowana oglądaniem programów z elementami statycznymi, a dokładnie kanałów informacyjnych ze statycznymi paskami. Tego rodzaju użytkowanie nie jest zgodne z zaleceniami zawartymi w instrukcji obsługi. Co więcej, diagnoza odbiornika wykazała, że był intensywnie użytkowany – ponad 11 godzin dziennie. Wartość ta nie odpowiada tak zwanemu normalnemu użytkowaniu telewizora w domu. Poprzednia wymiana była gestem dobrej woli udzielonym z naszej strony. Kolejne, analogiczne załatwienie sprawy nie jest możliwe – czyta pan Tadeusz.

Czytelnik jest oburzony postawą producenta. - Zainwestowałem w drogi telewizor, ponoć najlepszy na rynku, by mieć komfort oglądania sportu oraz programów informacyjnych. Okazuje się jednak, że wypasiony telewizor marki Sony nie nadaje się do oglądania TVP Info. To ile według Sony mogę dziennie oglądać TVP Info? Czy może mam w ogóle nie oglądać i być odciętym od informacji? – zastanawia się pan Tadeusz z Kielc.

Zwróciliśmy się do polskiego oddziału Sony, czy firma podtrzymuje stanowisko w tej sprawie. Oto odpowiedź.

Paulina Makuch z Biura Prasowego Sony:
"Przyjrzeliśmy się sprawie. Klient zakupił TV OLED w roku 2017. W 2019 zgłosił się w związku z retencją w jego odbiorniku, która spowodowana została długotrwałym wyświetlaniem elementów statycznych (w tym przypadku pasków programów informacyjnych). Instrukcja obsługi telewizorów OLED jasno informuje o tym, że, aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia tego zjawiska, należy unikać eksploatowania odbiornika w tak jednostajny i intensywny sposób. Jednak, w ramach gestu dobrej woli, zdecydowaliśmy się wymienić Klientowi odbiornik. Po 18 miesiącach (co istotne: czas pracy telewizora wyniósł 5500 godzin, co przekłada się na 11 godzin dziennie) Klient ponownie zgłosił się do serwisu z dokładnie tym samym problemem. Ze względu na to, że już raz wymieniliśmy odbiornik i również ten użytkowany był niezgodnie z zaleceniami instrukcji obsługi, uznaliśmy roszczenia Klienta za niezasadne.

Zjawisko retencji nie jest spowodowane wadą telewizorów. Występuje we wszystkich produktach wykonanych w technologii OLED. Intensywne wyświetlanie przez długi czas statycznych obrazów, np. takich jak paski czy logo stacji, przyspiesza pojawianie się tego efektu. Telewizory Sony posiadają wiele algorytmów, które mają redukować możliwość występowania tego zjawiska. Jednak nie są one w stanie uchronić w stu procentach telewizor, który zmuszany jest do pracy w nieoptymalnych dla siebie warunkach i intensywnie eksploatowany w tak szczególny sposób."

Ceny mieszkań w końcu w dół

Wideo

Materiał oryginalny: Kłopoty mieszkańca Kielc z telewizorem Sony za ponad 10 tysięcy złotych. Dwa razy ta sama usterka. Pan Tadeusz oglądał za dużo TVP Info? - Echo Dnia Świętokrzyskie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie