Książki na kwarantannie, czyli bezpieczne czytelnictwo w filii nr 3 MBP w Tychach

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Filia nr 3 MBP w Tychach
Filia nr 3 MBP w Tychach Jolanta Pierończyk
Książki na kwarantannie, płyny dezynfekcyjne, rękawiczki, osobne stoisko na zwrot książek - biblioteki przestrzegają bezpieczeństwa sanitarnego. Tak to wygląda na przykład w filii nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tychach.

Bibliotekarz za szybą i specjalne stoisko na na zwrócone książki, które nim wrócą na półkę muszą przejść trzydniową kwarantannę - to nowa rzeczywistość, w jakiej funkcjonują biblioteki po okresie pierwszego lockdownu.

Od przestrzegania zasad bezpieczeństwa nie ma wyjątków. Określone wymogi sanitarne muszą spełniać zarówno biblioteki duże, jak i te małe.

Wchodzimy do niewielkiej filii nr 3 Miejskiej Biblioteki Publicznej przy Batorego w Tychach. Przy wejściu - stanowisko z płynem dezynfekcyjnym. W wypożyczalni mogą być tylko dwie osoby. Tak samo w dziale dla dzieci - czyli dziecko i opiekun, ewentualnie rodzina, wtedy może być więcej osób.

Książki kładzie się na specjalnym stanowisku, z którego trafiają na kwarantannę. Stosik z danego dnia dostaje karteczkę, na której zapisany jest dzień zakończenia kwarantanny. Na ogół trwa ona trzy dni (w Bibliotece Śląskiej powiedziano: co najmniej trzy dni).

W czytelni pusto, ale na stolikach karteczki z napisem: "Zdezynfekowano". Zdezynfekowane jest jest też jedyne stoisko komputerowe.

- Można z tych miejsc korzystać od pełnej godziny przez 45 minut, potem przerwa na dezynfekcję. W czytelni można korzystać tylko z książek. Czasopisma wypożyczamy na dwa dni (do trzech tytułów na osobę), dzienników w ogóle nie udostępniamy [czyli w ogóle nie są w użyciu, bo na miejscu nie można, a wypożyczeniu nie podlegają - red.] - mówi bibliotekarka Elżbieta Włodarczyk-Ayel.

W Bibliotece Śląskiej wytyczono trakt dla wchodzących i osobny dla wychodzących. - Obowiązuje tylko ruch jednokierunkowy - mówi Monika Wieczorek, kierownik działu promocji. - A w wypożyczalni może być maximum 10 osób.

Jak nam powiedziała Monika Wieczorek, czas wypożyczeń został skrócony, ponieważ bibliotekarzom przybyło pracy m.in. w związku z pilnowaniem terminów zakończenia kwarantanny dla poszczególnych stosów i ponownym wprowadzaniem ich na miejsce w wypożyczalni.

Zarówno w małej filii nr 3 MBP w Tychach, jak i w Bibliotece Śląskiej zapewniają, że czytelników nie ubyło. Ludzie chcą czytać i nie boją się bibliotek w tym czasie pandemii.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie