Ludzie z żelaza

LESZEK SOBIERAJZaktualizowano 
Triathlon to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin. Po wyjściu z wody zawodnicy wsiądą na rowery i wyruszą na 15-kilometrową trasę. / ZBIGNIEW MARSZAŁEK
Triathlon to jedna z najbardziej widowiskowych dyscyplin. Po wyjściu z wody zawodnicy wsiądą na rowery i wyruszą na 15-kilometrową trasę. / ZBIGNIEW MARSZAŁEK
Jednym z bohaterów pierwszej edycji Triathlonu Tyskiego był policjant z Katowic - Czesław Wizner. Najpierw stanął na starcie tych zawodów, ukończył je w dobrej formie, a po czterech minutach, wystartował w...

Jednym z bohaterów pierwszej edycji Triathlonu Tyskiego był policjant z Katowic - Czesław Wizner. Najpierw stanął na starcie tych zawodów, ukończył je w dobrej formie, a po czterech minutach, wystartował w... maratonie pływackim na 3 km.

Wczoraj słońce wyjrzało tylko na kilka godzin, właśnie wtedy, kiedy w Paprocanach rozgrywane były zawody triathlonowe, zorganizowane przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Wystartowało 47 śmiałków, którzy chcieli sprawdzić się na ,sprinterskim" dystansie 500 m pływania, 15 km jazdy na rowerze i 3 km biegu (dla przykładu słynne zawody ,Iron Man" na Hawajach rozgrywane są na dystansach: 3,8 km pływanie, 180 km rower i 42 km bieg). W zawodach startowali zarówno utytułowani sportowcy, reprezentanci Polski, jak i amatorzy.

Wygrał jeden z najlepszych zawodników w historii polskiego triathlonu Roman Pustułka z Dąbrowy Górniczej (były dwukrotny mistrz Polski, w 1999 r. zanotował najlepszy wynik w historii polskiego triathlonu - 4 km pływania, 180 km jazdy rowerem i 42 km biegu w 8,5 godziny). Był to dla niego pierwszy start po rocznej przerwie. Wrócił i... zwyciężył. A warto dodać, że od rana pracował (prowadzi naukę pływania). Zrobił sobie przerwę, przyjechał do Tychów, wygrał i wrócił do pracy.

Z Bierunia przybyła rodzina Kubiców. 44-letni Krzysztof i jego 10-letni syn Kamil po raz pierwszy wystartowali w triathlonie.

- Marzy mi się przebiec z synem dystans maratoński, ale na to jest jeszcze trochę za młody - powiedział Krzysztof. - Na razie biegamy razem i jeździmy na rowerze, a dzisiaj spróbowaliśmy sił w triathonie. Ukończyliśmy go, z czego się bardzo cieszę. Mamy usportowioną rodzinę, bo biega także żona i nasza 18-letnia córka.

Największym pechowcem zawodów okazał się Sylwester Kuster z Warszawy, reprezentant Polski. Cały czas plasował się w czołówce i miał szansę na wygranie, ale podczas jazdy rowerem złapał gumę i przybiegł pod koniec stawki.

Uczestnicy I maratonu nie narzekali na zimną wodę (18 st. C), jedynie na silny wiatr. Impreza została znakomicie zorganizowana i sprawnie przeprowadzona. Nic dziwnego, że za rok będziemy mieli gości z zagranicy, bowiem swój start zapowiedzieli zawodnicy z Niemiec.

WYNIKI

Kobiety: Karolina Grzyb (Dąbrowa Górnicza) 58 min. 54 sek.; mężczyźni do 19 lat: Adam Giza (Rybnik) 50,50; 20-29 lat: Adam Chmielowski (Sosnowiec) 48,30; 30-39 lat: Roman Pustułka (Dąbrowa Górnicza) 48,25; 40-49 lat: Jerzy Orlik (Gliwice) 58,11; 50-59 lat: Ryszard Wasilewski (Katowice) 57,07.

Jan Podowski: - Od wielu lat biegam amatorsko przełaje i to jest mój atut w zawodach triathlonowych. Startowałem w nich po raz trzeci. To świetna dyscyplina, dająca wiele satysfakcji. Woda była dość zimna, dlatego zdecydowałem się płynąć w kombinezonie z pianki.

Karolina Grzyb: - Dopiero co wróciłam z Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w triathlonie, gdzie zdobyłam piąte miejsce. To dobry wynik, bo trenuję dopiero od kilku miesięcy, ale zarazem pechowy, bo gdybym była czwarta, pojechałabym na mistrzostwa Europy.

Jerzy Plewnia: - Mieszkam w Tychach i kiedyś próbowałem sił w triathlonie. Nie mogłem więc przegapić tych zawodów. czułem się znakomicie i jestem bardzo zadowolony z mojego występu. Mam 50 lat i dzięki temu, że na co dzień biegam, udaje mi się utrzymać wysoką formę.

Marek Gołosz: - To mój pierwszy triathlon w życiu, ale na pewno nie ostatni. Biegło mi się bardzo dobrze, słabiej natomiast czuję się w wodzie. Trenowałem, ale jak się okazało, co innego pływać w basenie, a co innego na otwartym akwenie, kiedy wieje silny wiatr.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3