Okręg 31: Prof. Marek Szczepański przegrał batalię o miejsce w Senacie

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk, publicystka, DZ w Tychach
Jolanta Pierończyk, publicystka, DZ w Tychach
Batalię o miejsce w Senacie z okręgu mysłowicko-tysko-bieruńsko-lędzińskiego przegrał znany socjolog prof. Marek S. Szczepański, który nigdy wcześniej na polityczne ścieżki nie wchodził. W tym przypadku więc zasada przychylności debiutantowi, o której mówi Paulo Coelho w "Alchemiku", nie zadziałała.

Debiutujący w polityce profesor zebrał w swoim okręgu o połowę mniej głosów niż była minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, popierana przez PO, i o jedną trzecią mniej niż Dariusz Dyrda reprezentujący KWW Autonomia dla Śląska. Prof. Szczepański szedł do wyborów jako reprezentant Unii Prezydentów - Obywatele do Senatu.

- Nie udało się jej przebić do świadomości wyborców - powiedział nam wczoraj. - Ludzie zagłosowali na utrwalone formacje. On pod szyldami żadnej partii nigdy nie chciał iść, choć miał zaproszenia. Interesowała go tylko indywidualna odpowiedzialność.

Doznał porażki, ale - jak powiedział - porażki są wpisane w demokrację, a swój udział w kampanii traktuje jak cenne doświadczenie, którym nie może się pochwalić wielu socjologów. Natomiast Dariusz Dyrda czuje się wręcz... wygrany. - Przegrać z ministrem to żadna porażka - powiedział. Na swoim gruncie, czyli w powiecie bieruńsko-lędzińskim, odniósł sukces. I to jest dla niego powód do radości.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie