Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Volvo C40 Recharge 238 KM vs Mercedes EQA 300 228 KM. Elektryki z klasy premium

Kamil Rogala
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać.
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Archiwum
Ekologicznie, bezemisyjnie i z klasą? Oferta niewielkich crossoverów z napędem elektrycznym marek premium jest ogromna i można przebierać w najróżniejszych modelach. Dość ciekawą propozycję serwuje nam Volvo w postaci modelu C40, choć w ofercie jest jeszcze elektryczna wersja XC40 oraz nowość – EX30. W kontrze do niego prezentujemy niedawno odświeżonego Mercedesa EQA. Czym charakteryzują się oba modele?

Spis treści

Volvo C40 vs Mercedes EQA. Nadwozie i wnętrze

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Volvo

Oba modele pod względem stylistycznym mają bardzo wiele do zaoferowania, choć to Volvo wydaje się nieco świeższym i bardziej unikatowym pomysłem. Co prawda wystarczy rzut oka, aby od razu rozpoznać charakterystyczne linie Volvo, ale typowe dla elektryków dodatki i dość nietypowa linia nadwozia sprawia, że na C40 zawieszamy wzrok na nieco dłużej. To dość nietypowy projekt i co prawda zachowano charakterystyczną, skandynawską surowość, to stylistom udało się narysować linię nadwozia w taki sposób, aby nie pozostawiała nikogo obojętnym. Przedłużona linia dachu, która w zasadzie zaraz za słupkiem A zaczyna powoli opadać tworząc złudzenie nadwozia coupe lub nawet fastback. Do tego bardzo charakterystyczne „lotki” po bokach, niewielki spojler na skraju klapy bagażnika i niewielka szyba tylna sprawiają, że C40 wyróżnia się na ulicy. Dodajmy do tego duże felgi o ładnym wzorze, liczne nakładki z tworzywa sztucznego i ładny lakier, a mamy gotowy przepis na atrakcyjne auto o miejskim charakterze.

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Volvo

Środek jest typowy dla Volvo, czyli nieco surowy, minimalistyczny, elegancki, ale tutaj również nie brakuje ładnych, stylistycznych smaczków. Jest znany z innych modeli niewielki panel z przyciskami pod dużym, pionowo ustawionym ekranem. Po bokach mamy wąskie kratki nawiewów oraz bardzo oszczędną w formie konsolę środkową i centralną. W zasadzie to chyba tylko modele Tesli mają bardziej minimalistyczne wnętrze i mniej fizycznych przycisków. Dla miłośników nowoczesnych rozwiązań to oczywiście zaleta, ale mimo wszystko niemiecki konkurent oferuje nieco lepszą ergonomię i przede wszystkim wygodniejszą obsługę za pomocą większej liczby przycisków i przełączników. Miejsca jest nieco więcej niż w EQA i widać to szczególnie na kanapie z tyłu. Bagażnik w standardowym układzie kanapy jest nieco większy i oferuje 413 litrów, ale po złożeniu oparć jest to 1205 litry. Nieco mniej niż u konkurenta.

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Mercedes

Mercedes EQA prezentuje się niezwykle atrakcyjnie. Choć ogólna sylwetka i proporcje nawiązują do swojego spalinowego odpowiednika, to przód i tył, zwłaszcza wyraźne światła, odzwierciedlają charakterystyczny styl elektrycznej serii modeli EQ. Co to dokładnie oznacza? Na przedniej części zauważamy zamkniętą atrapę chłodnicy oraz charakterystyczną pasującą do serii modeli elektrycznych EQ listwę świetlną, rozciągającą się przez całą szerokość maski. Czy prezentuje się to estetycznie? Opinie są różne i - choć nie wszystkim może przypaść to do gustu - bez wątpienia przyciąga uwagę swoją oryginalnością. W przypadku EQA, zwłaszcza w zestawieniu z nieco bardziej sportowym pakietem AMG, ta listwa prezentuje się naprawdę atrakcyjnie. Tylne partie również różnią się od GLA. Zauważalny jest tu podobny motyw z pasującą do charakteru serii EQ listwą LED, przywodzącą na myśl delikatnie zagiętą zszywkę. Po bokach znajdują się dwa owalne elementy świetlne, co jest detalem, który osobiście wyjątkowo przypadł mi do gustu. Dodatkowo na nadwoziu widnieją subtelne plakietki z logo EQ. Pozostałe detale zależą już od osobistego gustu i wybranych konfiguracji. A co znajdziemy we wnętrzu?

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Mercedes

Wnętrze praktycznie odzwierciedla to znane z modelu GLA. Zdaję sobie sprawę, że nowoczesne wnętrza Mercedesa różnych klas nie każdemu przypadają do gustu – sporo faktur, kształtów, oświetlenie ambientowe etc. - jednak wiele osób bardzo dobrze czuje się w otoczeniu tych wszystkich "upiększaczy". Materiały użyte do wykończenia są solidne i nie ma zastrzeżeń co do ich jakości. Jeśli chodzi o przestrzeń, nie należy oczekiwać cudów - modele oparte na platformie Klasy A nie wyróżniają się wyjątkową przestronnością, szczególnie z tyłu. To jednak nie jest tragedią, a osoby o niewielkim wzroście nie odczują dyskomfortu. Tylna kanapa zapewnia wystarczającą ilość miejsca, a opcjonalna jej regulacja pozwala dostosować miejsce w bagażniku do nagłych potrzeb. Bagażnik w tej wersji ma pojemność 340 litrów, którą można zwiększyć do 1320 litrów po złożeniu oparcia kanapy.

Volvo C40 vs Mercedes EQA. Dane techniczne, osiągi i spalanie

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Volvo

Co prawda Volvo C40 oferuje nieco wyższą moc i moment obrotowy, ale to konkurent ma asa w rękawie – napęd na obie osie. Mimo to Volvo C40 radzi sobie całkiem nieźle, a napęd kierowany na tylną oś poprawia wydajność oraz zwinność w mieście. Moc 238 KM i moment obrotowy 330 Nm przekłada się na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,4 sekundy i prędkość maksymalna 180 km/h, a więc nieco lepiej, niż EQA 300. Pojemność baterii netto to 70 kWh, co zdaniem producenta przekłada się na zasięg do 476 kilometrów. Zapewne w mieszanych warunkach będzie to około 350 kilometrów, przy zużyciu energii w okolicach 17-18 kWh/100 km.

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche
Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać. Mercedes

Do porównania wybraliśmy średnią odmianę EQA 300 4MATIC, czyli z 228-konnym układem napędowym, który dostarcza 390 Nm momentu obrotowego i kieruje moc na wszystkie koła. Nie jest to auto sportowe, a odmiana 350 4MATIC z pewnością dostarczy o wiele lepszych doznań, ale przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 7,7 sekundy to wartości naprawdę przyzwoite. Prędkość maksymalna to 160 km/h, ale akurat ten parametr jest podobny we wszystkich autach elektrycznych tej klasy. Producent zastosował baterię o pojemności użytkowej 66,5 kWh (69,7 kWh brutto), co powinno przekładać się na zasięg (deklarowany) 435 kilometrów. W rzeczywistości jest oczywiście nieco skromniej, bo EQA 300 zużywa średnio 18-19 kWh/100 km, co przekłada się na zasięg nieco ponad 300 kilometrów (w warunkach mieszanych).

Volvo C40 vs Mercedes EQA. Ceny i wyposażenie

Do naszego zestawienia wybraliśmy średnie wersje napędowe, choć różniące się dość znacznie napędem. Za około 257 000 złotych dostaniemy Volvo C40 w wersji Plus i z bazowym zespołem napędowym o mocy 238 KM. Za niespełna 266 000 złotych można wybrać napęd o mocy 252 KM i z większą baterią, która zapewnia do 533 kilometrów zasięgu. W wersji Plus w standardzie dostaniemy m.in.:

  • 12-calowy wyświetlacz kierowcy i 9-calowy wyświetlacz centralny;
  • aktywny tempomat i asystent prędkości;
  • reflektory LED;
  • dwustrefową klimatyzację automatyczną;
  • 19-calowe felgi aluminiowe;
  • Panoramiczne okno dachowe;
  • system audio High Performance i system na bazie Google z 4-letnią subskrypcją etc.

Za Mercedesa EQA w wersji 300 4MATIC zapłacimy 245 000 złotych, choć za 258 200 złotych otrzymamy wersję 350 4MATIC, która oferuje 292 KM (zamiast 228 KM). Zasięg i pojemność baterii się nie zmieniają. Podobnie jak w przypadku Volvo, tutaj również mamy możliwość niewielkiej dopłaty w zamian za większy zasięg lub lepsze osiągi. Za kwotę bazową dostajemy linię wyposażenia Progressive, w której znajdziemy m.in.:

  • 18-calowe felgi z lekkich stopów;
  • czarną podsufitkę materiałową;
  • tapicerkę ze skóry syntetycznej;
  • wyświetlacz centralny i kierowcy 10,25 cala;
  • system multimedialny MBUX;
  • tempomat etc.

Volvo C40 vs Mercedes EQA. Podsumowanie

Obecnie niemal każdy producent z segmentu premium ma w swojej ofercie miejskiego crossovera w elektrycznym wydaniu. Zwinne, bardzo dynamiczne, ciche i komfortowe, a do tego sowicie wyposażone i oferujące ogromny wachlarz wyposażenia opcjonalnego. Fakt, cenowo zbliżają się do modeli z segmentu D, ale jeśli ktoś szuka elektryka do miasta w luksusowym wydaniu, ma w czym przebierać.

Podstawowe dane techniczne obu modeli:

 

Volvo C40 70 kWh 238 KM (AT1)

Mercedes EQA 300 4MATIC 66,5 kWh 228 KM (AT1)

Euro NCAP

5/5

5/5

Wysokość (mm)

1596

1613

Rozstaw osi (mm)

2702

2729

Długość/szerokość (mm)

4440/1873

4463/1834

Pojemność bagażnika (l)

413/1205

340/1320

Cena (zł, brutto)

od 256 900

od 245 000

Typ nadwozia/liczba drzwi

crossover/5

crossover/5

Liczba miejsc

5

5

Masa własna (kg)

2065

2030

Układ napędowy

elektryczny

elektryczny

Pojemność baterii (kWh)

70 (netto)

66,5 (netto)

Napędzana oś

tylna

4x4

Skrzynia biegów typ/liczba przełożeń

automatyczna, 1-stopniowa

automatyczna, 1-stopniowa

Osiągi

 

 

Moc (KM)

238

228

Moment obrotowy (Nm)

330

390

Przyspieszenie 0-100 km/h (s)

7,4

7,7

Prędkość maksymalna (km/h)

180

160

Średnie zużycie energii (kWh/100 km) - dane fabryczne

16,3

17,5

Deklarowany zasięg (km)

476

435

Wyposażenie seryjne wybranych wersji:

 

Volvo C40 70 kWh 238 KM (AT1)

Mercedes EQA 300 4MATIC 66,5 kWh 228 KM (AT1)

Poduszki powietrzne

8

7

Układ ABS

S

S

Układ ESP

S

S

Wspomaganie układu kierowniczego

S

S

Centralny zamek

S

S

Elektrycznie sterowane szyby p/t

S/S

S/S

Lusterka zewnętrzne sterowane elektr./podgrzewane

S/S

S/S

Klimatyzacja manualna/automatyczna

-/S

-/S

Radioodtwarzacz /CD/MP3

S/-/S

S/-/S

S wyposażenie standardowe
O wyposażenie za dopłatą
-   wyposażenie niedostępne
*   opcje dostępne w pakietach wyposażeniowych 

Nasza ocena: 

 

Volvo C40 70 kWh 238 KM (AT1)

Mercedes EQA 300 4MATIC 66,5 kWh 228 KM (AT1)

Przestronność wnętrza

*

*

Silnik

*

*

Osiągi

*


Podwozie


*

Poziom hałasu (odczuwalny)

*

*

Zużycie energii

*


Wyposażenie

*

*

Cena


*

Wynik końcowy

****** (6)

****** (6)

od 7 lat
Wideo

Igor Polak, Najpopularniejszy Talent 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Volvo C40 Recharge 238 KM vs Mercedes EQA 300 228 KM. Elektryki z klasy premium - Motofakty

Wróć na tychy.naszemiasto.pl Nasze Miasto