Zamieszki w Imielinie: górnicy zaatakowali mieszkańców, którzy protestowali przeciw wydobyciu. Petardy i szarpanina

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Spięciem między uczestnikami zakończyły się dwie manifestacje, które odbyły się na terenie Imielina. Po jednej stronie stanęli mieszkańcy protestujący przeciwko wydobyciu węgla pod miastem, a po drugiej górnicy i związkowcy z KWK Ziemowit. Pierwszy protest zakończono z uwagi na "zagrożenie bezpieczeństwa uczestników", a na koniec górnicy rzucili się w kierunku mieszkańców. Doszło do przepychanek i szarpaniny. Wcześniej związkowcy rzucali w stronę kontrmanifestantów petardami, ziemią i kamieniami.

Górnicy zaatakowali mieszkańców Imielina, którzy protestowali przeciw otwarciu kopalni

W piątek, 31 stycznia, w Imielinie odbyły się dwie odrębne manifestacje. Po jednej stronie stanęli mieszkańcy, którzy postanowili kolejny raz głośno zaprotestować przeciwko uruchomieniu wydobycia złóż węgla ze złóż Imielin Północ. Po drugiej stronie znaleźli się górnicy z KWK Ziemowit.

Manifestacje w Imielinie. Rzucanie petardami, szarpanina i p...

Mieszkańcy Imielina uważają, że eksploatacja płytkich pokładów przyczyni się do szkód górniczych, które zniszczą wiele domów i budynków użyteczności publicznej. Jako argument przeciw uruchomieniu wydobycia podnosi się również zanieczyszczenie wód podziemnych oraz zbiorników i cieków wodnych w najbliższej okolicy.

Dla górników wydobycie pod Imielinem to ostatnia nadzieja na przedłużenie życia KWK Ziemowit i utrzymanie ich miejsc pracy.

Manifestacja mieszkańców była legalna i oficjalnie zarejestrowana przez stowarzyszenie Nasz Imielin. Z drugiej strony stanęli górnicy i związkowcy, którzy skrzyknęli się na kopalniach, w tym na KWK Ziemowit.

Atmosfera podczas konfrontacji obu zgromadzeń była od początku bardzo gorąca. Zwaśnione grupy rozdzielała policja.

W pewnym momencie stowarzyszenie Nasz Imielin postanowiło rozwiązać swoją manifestację. - Taką decyzję podjęto z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa mieszkańców ze strony agresywnej grupy górników - mówią organizatorzy.

Chwilę później ze strony kontrmanifestantów posypały się wyzwiska. Agresywna grupa górników zaatakowała mieszkańców. Doszło do szarpaniny i przepychanek. W powietrzu wcześniej latały m.in. ziemia i petardy.

Całe zajście musiała zakończyć policja.

Do sprawy jeszcze wrócimy.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Niko

Tu chyba będą pozwy sądowe za ten artykuł :-)

G
Gigo
2 lutego, 12:37, Stachu:

Kopalnie należy pozamykać. Górników zwolnić. Mieli czas na znalezienie sobie pracy. Święte krowy nie powinny być tolerowane.

Widać że miałeś zwarcie w inkubatorze, bo do teraz ci coś piere po deklu.

A
Aga

Byłam na tej manifestacji z boku. Dziwią mnie takie przekłamane artykuły jak ten. Stałam z boku i powiem tak: żadnych kamieni nie było( widziałam jak górnik jeden rzucił ziemią), rzucanych petard w stronę zielonych nie było i zamieszek też nie było. Jednak najbardziej zbulwersowana jestem rzucaniem wyzwisk z obu stron. Górnicy krzyczeli Wypier* natomiast "zieloni " Wypier* z Imielinia. Widząc tatę (lat po 40-stce) z dzieckiem na rękach i wykrzykując wulgaryzmy w stronę górników zwątpiłam w dobre i kultularne wychowanie dzieci. Jak można od małego uczyć takich słów dzieci ???!!!! Myślałam że "zielony Imieliń" jest kulturalnym stowarzyszeniem , jednak się myliłam. Po górnikach , którzy walczą o swoją pracę można było się tego spodziewać. Strasznie zniesmaczona wróciłam do domu i opowiedziałam to mężowi. Obie strony powinny się dogadać. I jeszcze jedno .Nie uczcie dzieci takiego zachowania!! To jest naprawdę CHORE !!

Z
Zenada

Nie rozumiem dlaczego tak kłamiecie? Nic tam się nie działo....żadnych przepychanek itp.

Nie było interwencji policji....w petardy śmiech na sali były race ale nikt w nikogo nie rzucał...były tam małe dzieci nikt nikomu nic nie zrobił...dno dna...

J
Jk

Pan z tą wielka maczuga na pewno miał pokojowe zamiary hahaha:)

G
Gość

poziom dziennikarstwa dno dna...

k
kłamczuszek

oj Panie redaktorze nieładnie kłamać!

G
Gość

Z doniesień wynika, że opis przez redaktora jest (delikatnie mówiąc) nierzetelny!

M
MD

Nie wiem czy dziennikarz piszący ten artykuł był na miejscu bo pisze brednie i nieprawdę. Żałosne jest to za wszelką cenę chce się obsmarować górników i mieszkańców Imielina którzy są za wydobyciem złoża Imielin północ.

G
Gość
31 stycznia, 18:11, Janusz_Wons:

Ale zakazane mordy. Ciekawe ile gorzoły tam poszło - tyle co na jednej zmianie, czy więcej?

Czemu w końcu otwarcie się nie przyznają, że najbardziej boją się nie o miejsce pracy, a o to, że w końcu będą musieli zacząć pracować??

Byłem tam kto takie głupoty pisze hahha masakra

G
Gość

Czyżby już zaczęli oczyszczać wg wskazań prezydenta!

J
Janusz_Wons

Ale zakazane mordy. Ciekawe ile gorzoły tam poszło - tyle co na jednej zmianie, czy więcej?

Czemu w końcu otwarcie się nie przyznają, że najbardziej boją się nie o miejsce pracy, a o to, że w końcu będą musieli zacząć pracować??

Dodaj ogłoszenie