Jastrzębianie z brązem mistrzostw Polski. JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 3:0 ZDJĘCIA KIBICÓW I MECZU

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Hokeiści JKH sięgnęli po brązowe medale mistrzostw Polski!
Hokeiści JKH sięgnęli po brązowe medale mistrzostw Polski! Piotr Chrobok
Udostępnij:
Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie brązowym medalistą mistrzostw Polski. W decydującym o brązowym krążku starciu, podopieczni trenera Roberta Kalabera pokonali GKS Tychy (2:0) i to oni kończą sezon na najniższym stopniu podium. Dla jastrzębian to trzeci w historii brązowy krążek mistrzostw Polski. Zobaczcie zdjęcia kibiców i meczu z rywalizacji JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy!

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 3:0. Jastrzębianie z brązem mistrzostw Polski

Taka sama droga dzieliła od brązowego medalu mistrzostw Polski hokeistów JKH GKS-u Jastrzębie oraz GKS-u Tychy. Po dwóch meczach rywalizacji o najniższy stopień podium w której gra toczy się do dwóch zwycięstw, rezultat brzmiał 1:1. W decydującym starciu przewagę własnego lodowiska mieli jastrzębianie, jednak tyszanie - co udowodnili w pierwszym meczu - potrafią na Jastorze wygrywać.

Trzecią z potyczek o trzecie miejsce zdecydowanie lepiej rozpoczęli gospodarze. Podopieczni trenera Roberta Kalabera rzucili się na rywala w poszukiwaniu zdobyczy bramkowych. Zeszłoroczni mistrzowie Polski na dobre zadomowili się w tercji rywala z Tychów, ale na niewiele się to zdało. Wciąż aktualnych podczas rozgrywania meczu brązowych medalistów ubiegłych rozgrywek Polskiej Hokej Ligi przy życiu utrzymywał dobrze dysponowany bramkarz, Tomas Fucik.

W drugiej tercji role się odwróciły. To tyszanie zaczęli być stroną dominującą i kontrolującą wydarzenia na lodzie. Podobnie jednak jak jastrzębianom, tak samo ekipie trenera Andrieja Sidorienki nie udało się znaleźć sposobu na Patrika Nechvatala. Okazją dla jastrzębian była dwuminutowa gra w przewadze, gdy po głupim błędzie i niedopilnowaniu liczby zawodników przebywających na tafli, na ławkę kar zmuszony był powędrować Christian Mroczkowski. JKH ponownie oblężyło bramkę przyjezdnych, lecz defensywa GKS-u nie dopuściła do najgorszego.

Tyszanie remisu nie obronili za to grając w pełnym zestawieniu. W 39. minucie indywidualną akcję przeprowadził Martin Kasperlik, który uderzeniem w okienko otworzył wynik spotkania. Nie mający nic do stracenia hokeiści z Tychów rzucili się do ataków. Pomocną dłoń wyciągnął do nich opóźniający grę Siarhiej Bahalejsza, ale przewaga nic gościom nie przyniosła. Jej niewykorzystanie szybko się na tyszanach zemściło. Już w pełnych zestawieniach JKH za sprawą Egilsa Kalnsa - któremu wydatnie pomógł do tego momentu dobrze spisujący się Fucik - podwyższyło prowadzenie.

W samej końcówce Sidorenko próbował zagrać va banque. Trener GKS-u wziął czas i wycofał bramkarza. Sidorienko nic tym posunięciem jednak nie wskórał. Co więcej, ostateczny cios w postaci trzeciej bramki wyprowadzili jastrzębian, a konkretnie Frenks Razgals, ustalając wynik spotkania.

Wygrana z GKS dała hokeistom JKH trzeci medal mistrzostw Polski z rzędu. Jednocześnie ubiegłoroczny mistrz do klubowej gabloty dołożył trzeci w historii brązowy krążek. Tyszanie z kolei pierwszy raz od 2012 roku zakończyli sezon poza ligowym podium.

Przypomnijmy, że już wcześniej złoty medal hokejowych mistrzostw Polski powędrował do zawodników GKS-u Katowice, którzy w czterech spotkaniach rozprawili się z Unią Oświęcim i po pięćdziesięciu dwóch latach przerwy ponownie mogli fetować mistrzostwo kraju.

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Bramki: 1:0 Martin Kasperlik (39) 2:0 Egils Kalns (47) 3:0 Frenks Razgals (57)

Kary: 4 min - Jastrzębie, 6 min - Tychy

Play-off: 2:1 dla JKH GKS-u, który wywalczył brązowy medal

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie