Wodny Park Tychy stoi finansowo w pandemii lepiej niż inne aquaparki [NOWE ZDJĘCIA]

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Wodny Park Tychy Marzena Bugała-Azarko
Wodny Park Tychy nadal zamknięty, ale niezupełnie. Od 6 lutego 2021 działa „Spa książęce”, 20 lutego wznawiają działalność sauny. Choć jednak obiekt ma za sobą pół roku bezczynności, to finansowo stoi lepiej niż inne aquaparki.

Skazane na bezczynność aquaparki przeżywają kłopoty. Rudzki stracił w tym czasie na sprzedaży biletów ponad 6 mln zł, a zabezpieczenie finansowe ma tylko do połowy roku. Jak sobie radzi Wodny Park Tychy?

- Nie jest aż tak źle - mówi Zbigniew Gieleciak, prezes Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej, które zarządza tyskim aquaparkiem. - Zanim zabraliśmy się za budowę, przeanalizowaliśmy największe koszty w największych parkach wodnych w Polsce i w Europie. I wyszło, że są to energia i koszty osobowe. Energię postanowiliśmy produkować własną, a koszty kadrowe ograniczyć do minimum, włączając aquapark w postaci zorganizowanej części przedsiębiorstwa do całej firmy, jaką jest Regionalne Centrum Wodno-Ściekowe w Tychach. Tym samym większość prac administracyjno-biurowych wykonują pracownicy RCGW i tylko ilość godzin poświęcona pracy wodnemu parkowi jest przypisywana do jego kosztów. Liczebność personelu ograniczyliśmy do niezbędnego minimum.

W parku wodnym z biogazu pozyskiwanego w oczyszczalni ścieków produkowane są ciepło, prąd i chłód.

- Ponadto wykorzystujemy ciepło spod pryszniców, z filtrów oczyszczających wodę basenową i z rekuperacji, czyli z obiegów klimatyzacji i wentylacji. Po prostu, do funkcjonowania naszego wodnego parku przyjęliśmy zupełnie inny model finansowy niż pozostałe aquaparki - mówi prezes Gieleciak.

Wodny Park Tychy, jak wszystkie, traci na dochodach ze sprzedaży biletów, ale nie tylko oszczędza na energii, lecz na niej zarabia, co pozwala mu łagodniej przechodzić ten trudny czas.

W zeszłym roku wyprodukowaliśmy na wodnym parku ponad 7, 3 tys. MWh energii elektrycznej, a zużyliśmy 3,5 tys. MWh. Do sieci energetycznej oddaliśmy nadwyżkę 3,9 tys. MWh. Tym samym nie tylko sami mieliśmy ciepło i prąd, które nie kupowaliśmy, to jeszcze zarobiliśmy na sprzedaży nadwyżek około miliona

- mówi prezes.

Jak już wspomnieliśmy, Wodny Park Tychy jako obiekt niesamodzielny ma mniejsze zatrudnienie, ale jednak ma. Na etatach jest tu 35 osób. Co z nimi?

- W okresie zawieszenia działalności aquaparków przebywali na postojowym, a od 1 lutego zmniejszyliśmy im o połowę wymiar czasu pracy. Osobom, które mimo postojowego chciały pracować, pomogliśmy w znalezieniu tymczasowego zatrudnienia (m.in. cztery z nich pracowały w sanepidzie, kilka innych - w jednej z firm strefowych przy kontroli jakości materiałów) - mówi prezes, dodając, że do minimum ograniczono też koszty firm zewnętrznych (chodzi m.in. o ratowników i sprzątaczki).

Normalne utrzymanie tyskiego aquaparku kosztuje około miliona na miesiąc (ze wszystkimi kosztami osobowymi, podatkami i spłatą obligacji). Kiedy aquapark nie działa, głównymi kosztami pozostały podatki, amortyzacja, obsługa obligacji i inne koszty stałe, natomiast - jak mówi prezes - koszty zmienne spadły do 30 proc.

- Jesteśmy dużym przedsiębiorstwem i nie przysługuje nam większość środków pomocowych. Otrzymaliśmy tylko dopłaty do wynagrodzenia postojowego. Na inne wsparcie się nie kwalifikujemy. Poza tym mamy podpisaną na 10 lat umowę o wsparcie z miastem. Jest to umowa o rekompensatę z tytułu świadczeń usług publicznych. Ona pozwala aquaparkowi na utrzymywanie płynności finansowej w ciągu roku, a po audycie po zakończeniu roku rekompensata jest zwracana, jeśli była za duża. Tak się stało za 2019 r. (pierwszy pełny roku działalności). Wyszliśmy na plus i zwróciliśmy miastu więcej niż dostaliśmy. Rok 2020 nie jest jeszcze rozliczony, ale będziemy musieli z tego zabezpieczenia z budżetu miasta skorzystać - zapowiada prezes.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie